Do zalewu mam zaledwie 5 minut drogi piechota, wiec szybko sie zebralam i poszlam na sesje. Na zdjecia nie bedzie mnie(chyba, ze liczyc moje nogi), ale beda piekne widoczki zalewu, lasu i plazy. Bylo duzo ludzi, nawet bardzo duzo. Przynajmniej wyszly ladne zdjecia DZIEKUJE NIEZNAJOMI LUDZIE! Plazing i lezing w ubraniu (y)!
Dzien uwazam za bardzo udany, dobrze sie bawilam, zaraz zamierzam jechac do kina, mam nadzieje, ze moja znajomosc jezyka polskiego mnie nie zawiedzie na filmie po polsku :D
Piszcie w komentarzach co sadzicie o zdjeciach i o czym chcecie nastepny post :)
Zdjęcia są bardzo ładne :) Ja też czasami wchodzę do wody w sukience czy spodenkach i uważam żeby ich nie zamoczyć :D
OdpowiedzUsuńizilleys.blogspot.com
Dziekuje :)
Usuńślicznie tam, :)
OdpowiedzUsuńhttp://malinkaxpp.blogspot.com/2014/08/plany-na-sierpien.html
Dlatego lubie tam chodzic :D <3
UsuńDla mnie niedziela to najnudniejszy dzień ze wszystkich,wtedy naprawdę nie ma co robić! :/
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia *-* Ja w takie miejsca mam bardzo daleko,chociaż ostatnio byłam nad wodą,ale musiałam jechać 20 minut,to chętnie bym to jeszcze raz powtórzyła,bo takie wypady to całkiem fajny pomysł,można się wyciszyć,odpoczać! ^^
wiska-bloog.blogspot.com
Loo dziekuje za tak dlugi komentarz! Jak masz tak blisko to koniecznoscia jest chodzenie nad wode hehe xd
UsuńDziekuje :*
OdpowiedzUsuń